Interpretacja obrazu z kamery termowizyjnej. Co oznaczają poszczególne kolory?

Obraz z kamery termowizyjnej

 

Kamery termowizyjne, do niedawna kojarzone głównie z filmami szpiegowskimi lub wojennymi, stały się dzisiaj powszechnie wykorzystywanym elementem systemów bezpieczeństwa. Już nie tylko w obiektach o znaczeniu strategicznym, takich jak lotniska albo elektrownie, ale także w zakładach przemysłowych czy na osiedlach mieszkaniowych. Nie powinno to nikogo dziwić, w końcu sprawdzają się w ciemnościach i przy złej widoczności, kiedy normalny monitoring zawodzi.

Dzisiejsze kamery termowizyjne nie przypominają produkowanych przed kilkoma dekadami wielkich i ciężkich urządzeń, wymagających chłodzenia ciekłym azotem. Są małe i lekkie, łatwe do zamontowania w niemal dowolnym miejscu i do zintegrowania z funkcjonującym systemem bezpieczeństwa. Nie odstraszają też już wysokimi cenami. Postęp technologiczny w tej dziedzinie okazał się niezwykle dynamiczny.

Co zobaczymy na obrazie z kamery termowizyjnej?

Kamera termowizyjna przechwytuje promieniowanie podczerwone, które emitowane jest przez każdy obiekt posiadający temperaturę wyższą od zera bezwzględnego. Następnie przedstawia je w postaci barwnego obrazu na podłączonym do niej ekranie. Im zatem obiekt jest cieplejszy, tym łatwiej zobaczyć go na obrazie termowizyjnym. To, co najcieplejsze, będzie miało barwę czerwoną lub żółtą, chłodniejsze elementy będą zielone, najchłodniejsze zaś – niebieskie.

Należy jednak wziąć pod uwagę to, że kolory i odcienie oznaczać mogą zupełnie co innego w różnych warunkach. Wszystko opiera się na kontraście. Zasadniczą rolę odgrywa więc temperatura otoczenia: te same obiekty (w tym także ludzie) zaprezentowane zostaną inaczej w przypadku temperatury pokojowej, a inaczej na mrozie.