Kiedy warto zabezpieczyć posesję drutem kolczastym?

Wynaleziony w dziewiętnastowiecznej Ameryce drut kolczasty przez dekady służył głównie do ogradzania wielkopowierzchniowych gospodarstw, w których prowadzono hodowlę bydła. Współcześnie najczęściej kojarzy się jednak z płotami otaczającymi takie obiekty, jak zakłady karne lub bazy wojskowe. Jednak na tym jego użyteczność się nie kończy.

Co prawda, na skorzystanie z drutu kolczastego rzadko decydują się właściciele domów jednorodzinnych. W ich przypadku rzadko wydaje się on niezbędny, na dodatek nie wpływa najlepiej na estetykę, szczególnie w przestrzeni miejskiej. Inaczej to wygląda, gdy chodzi o posesje, na których znajdują się obiekty przemysłowe i magazyny, wymagające wysokiego poziomu ochrony przed złodziejami. Drutem kolczastym zabezpiecza się również obiekty użyteczności publicznej, a także – tymczasowo – place budowy, na których pozostawia się na noc cenny sprzęt i materiały.

Lepsza wersja drutu kolczastego

Zamiast klasycznego drutu kolczastego warto wybrać nowocześniejszy drut ostrzowy, który jest jeszcze trudniejszy do sforsowania bez specjalnych narzędzi. Produkuje się go w oparciu o nośny drut stalowy o dużej wytrzymałości, wokół którego zaciskana jest stalowa taśma z wyciętymi ostrzami. Wszystkie elementy chroni cynkowa powłoka galwaniczna, drut ostrzowy może więc pełnić swoją rolę przez długie lata.

Druty kolczaste i ostrzowe a polskie prawo

Decydując się na wykorzystanie takiego zabezpieczenia, wziąć trzeba pod uwagę przepisy. Wskazują one, że ogrodzenie posesji w żaden sposób nie może zagrażać ludziom ani zwierzętom. Dlatego drut kolczasty lub ostrzowy zamontować można tylko na ogrodzeniach wyższych niż 180 cm. Pamiętać trzeba przy tym, że zamiar postawienia płotu wyższego niż 220 cm musi zostać zgłoszony w urzędzie.